Turniej
Autor: admin dnia 25 marca 2011Krzysiek był wielkim pasjonatą gier komputerowych. Nie był ostatecznie jej całkowitym fanatykiem mimo to mnóstwo czasu spędzał na tę formę zabawy. Jak każda postać tego typu posiadała parę lubianych tytułów, w które grała wielokrotnie częściej od pozostałych. Był to chłodny zimowy wieczór, kiedy Krzysztof oglądając portal dla graczy głównie aby poznać zapowiedzi gier zobaczył jednak wiadomość o tym, iż za 7 dni w jego mieście odbędzie się turniej w jedną z jego ulubionych gier. Nie zastanawiając się długo Krzysztof postanowił się wpisać. Przez najbliższy tydzień Krzysztof spożytkował cały swój czas jaki miał wolny, aby poprawić swoje zdolności. Gdy nastał oczekiwany dzień była wspaniała słoneczna pogoda, choć na termometrze było prawie 10 stopni poniżej zera. Światło słońca obudziło Krzysztofa, który z powodu długiego pogrywania poszedł w środku nocy drzemać. Wolnymi ruchami wstał z łoza, lecz jego ruchy wyjątkowo zwiększyły prędkość, gdy zauważył iż za niespełna 60 minut ma być w centrum miasta. W wielkim pospiechu się ubrał zjadł śniadanie i wybiegł. Gdy doszedł do miejsca gdzie miał odbyć się turniej zauważył duży tłum ludzi, którzy okazali się graczami biorącymi udział w turnieju. Krzysztof miał świadomość ze nie będzie łatwo i nawet na to specjalnie nie liczył. Zdecydował, więc pogadać z innymi uczestnikami i wymienić się doświadczeniami. Po pewnym czasie wszyscy gracze rozeszli się do własnych komputerów i turniej się rozpoczął. W ostatecznym rozrachunku Krzysiek nie zajął pierwszego miejsca, ale i tak sobie świetnie dał radę, bo znalazł w pierwszej dziesiątce. Krzysztof był wielce zadowolony z tego, iż wziął udział w turnieju, przyjemnie spędził czas i poznał mnóstwo ciekawych ludzi.